czwartek, 28 stycznia 2016

Recenzja

"Zostań, jeśli kochasz "  Gayle Forman

Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.

Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. "Zostań, jeśli kochasz" opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.

Po przeczytaniu książki "Zostań, jeśli kochasz " nie zwracałam uwagi na problemy w życiu takie jak np.nie mam się w co ubrać.

Życie składa się z wyborów których w tej książce jest pełno, może nie od razu dowiemy się jakie będą ich konsekwencje, ale zawsze musimy podjąć jakiś wybór.

Live for Love

środa, 27 stycznia 2016

Przepraszam ,że tak późno ale wynagrodzę to wam jutrzejszą recenzją.

Rozdział.2 Nowe życie                                                                               

W drodze do Mediolanu zastanawiałam się jak to wszystko się potoczy.Czy uda mi się zacząć od nowa i czy coś mnie jeszcze zaskoczy.Wiedziałam ,że policja sprawdza dlaczego dom się spalił.Sama przed przeprowadzką zaczęłam małe śledztwo.Gdy już myślałam ,że znam odpowiedź coś mi umykało.Strasznie się tym sfrustrowałam i zakończyłam śledztwo ale teraz pomyślałam ,że to była błędna decyzja.                                                                                                                             Uświadomiłam sobie,że ostatnio miałam wiele na głowie i nie sprawdzałam skrzynki mailowej a zawsze to robiłam.Dlatego włączyłam swojego mac'booka a później  pocztę.Zauważyłam, że mam niedobrane ponad 50 wiadomości lecz większość  to kondolencje z powodu śmierci rodziny na które i tak od dłuższego czasu nie zwracałam uwagi.Zaintrygowały mnie dwie wiadomości od byłej przyjaciółki i chłopaka.Włączyłam najpierw od Madison a brzmiała ona tak : Clary ,dowiedziałam się co się stało z twoją rodziną strasznie mi przykro wiem,  że możesz mnie nienawidzić ale ,czy mogły byśmy się spotkać? Chciała bym z tobą porozmawiać i wyjaśnić kilka spraw . Nie liczę na to, że mi odpiszesz mimo to bardzo chcę się z tobą spotkać .Jeżeli to zobaczyłaś,proszę odpisz.Madison.                            Nie wiem dlaczego ale złość którą na nią czułam ustąpiła smutkowi i chyba żalowi ,że zmieniłam swoją przyjaciółkę w największego wroga i to chyba tylko z tych powodów odpisałam ,że nie ma mnie w Bray i, że jestem w drodze do Mediolanu.Nie przeczytałam maila od Samsona bo czułam, że znajdę w nim to samo co u Madison.Pierwszy raz od kilku miesięcy naprawdę chciałam coś wyjaśnić.